Bez kategorii

ROZWÓJ DUCHOWY – NAJWAŻNIEJSZE ZAŁOŻENIA

 

W poniższym artykule chciałabym przypomnieć najważniejsze założenia ROZWOJU DUCHOWEGO. W moim subiektywnym odczuciu niektóre z punktów, które wymieniam poniżej warto nie tylko znać w teorii, ale również pamiętać o nich na co dzień – praktykować szczególnie wtedy, gdy nie jest nam komfortowo – kiedy jesteśmy wkurzeni, smutni, zabiegani, czy zniechęceni. Zwłaszcza wtedy.
Rozwój duchowy nie polega bowiem na samym czytaniu książek, uczeniu się na pamięć mądrych cytatów, czy praktykowaniu jogi – rozwój duchowy to życie w sposób świadomy i próba wykorzystania wiedzy o prawie przyciągania w praktyce. To upadanie i podnoszenie się. To przejawianie wszystkich emocji (a nie tylko tych pozytywnych) i radzenie sobie z nimi. To stawanie się lepszym – ale nie w oczach innych, tylko w swoich własnych.

Pamiętajmy, że tzn. “rozwój duchowy” nie jest celem do którego się dąży, tylko drogą po której uczęszczamy każdego dnia.
Żeby nie chodzić po omacku, dobrze jest mieć swego rodzaju mapę i wskazówki – poniższe punkty są ich krótkim przypomnieniem.

 

1. CO W ŚRODKU, TO NA ZEWNĄTRZ (Prawo Przyciągania)

Wbrew pozorom Prawo Przyciągania nie polega na wizualizowaniu swoich pragnień, a następnie oczekiwaniu, że się spełnią. Prawo Przyciągania mówi o tym, że to co przejawia się w naszym życiu jest po prostu odbiciem tego, co nosimy w sobie.
Jeżeli wyobrażasz sobie idealnego partnera, ale czyniąc te wizualizacje odczuwasz brak i samotność, to przyciągniesz do swojego życia jeszcze więcej samotności – a nie miłość. Jeżeli próbujesz “przyciągnąć” wymarzone wakacje i podczas tych wizualizacji CZUJESZ SIĘ tak, jakbyś już na tych wakacjach był (relaks, spokój, radość, przyjemność, słyszysz szum morza, śpiew ptaków itd.) to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że twoja wizja wkrótce się spełni.
W materializowaniu swoich pragnień chodzi o UCZUCIA – to one wibrują z odpowiednią częstotliwością, zamieniając wyobrażenia w rzeczywistość.
Przyciągasz to, jak się czujesz.
Osoby nieświadome działania tego prawa, również przyciągają. Będą przyciągać to, co jest w nich samych. Mając w sobie określone programy odnośnie pieniędzy, miłości, pracy i ludzi – budujemy swoje życie w taki, a nie inny sposób.
Jakie przekonanie istnieje w tobie – taka rzeczywistość ci się ukaże. Bo co w środku, to na zewnątrz. Kiedy zmienisz jakieś swoje wewnętrzne przekonanie – zmieni się również jego odbicie w twojej rzeczywistości.
Tym samym zauważysz potężną moc kreacji, jaką dysponujesz.

 
2. ŚWIAT JEST TAKI, JAKI MYŚLISZ, ŻE JEST

Osoby, które uważają innych ludzi za głupszych od siebie, często będą przyciągać do swojego życia takie osoby, które im potwierdzą, że w istocie mają rację.
Jeżeli uważasz, że mężczyźni zawsze zdradzają – przyciągniesz takie sytuacje, które potwierdzą twoje przekonanie. Będziesz zdradzana lub w twoim otoczeniu pojawiać się będą osoby, które zostały zdradzone.
Jeżeli wierzysz, że wszystkie kobiety są materialistkami, to będziesz na swojej drodze spotykał głównie takie.
Ludzie, którzy uważają, że posiadanie “dużych” pieniędzy jest równoznaczne z byciem złym człowiekiem, na pewno znajdą mnóstwo przykładów na potwierdzenie tej tezy, a oprócz tego sami nigdy takich pieniędzy mieć nie będą.
Sądząc, że wszystko musisz w domu zrobić sama (bo sama zrobisz najlepiej), sprawiasz, że każdy członek rodziny, który spróbuje cię w czymś wyręczyć – faktycznie zrobi to w sposób nieudolny.

Jeżeli czujesz się bezpiecznie, będziesz bezpieczny. I pewnie włos ci z głowy nigdy nie spadnie. Jeżeli żyjesz w poczuciu zagrożenia, a świat jawi ci się jako niebezpieczne miejsce pełne złodziejów i bandytów – prędzej czy później w twoim życiu pojawi się dowód na to, że masz rację. Może cię okradną, a może napadną twoją sąsiadkę…

Innymi słowy – świat nie jest ani biały, ani czarny. Ani dobry, ani zły. Nie jest nawet szary. Świat jest po prostu taki, jaki myślisz, że jest. W cokolwiek wierzysz na głębokim poziomie – zawsze masz rację.
Na zewnątrz odbijane są twoje wewnętrzne przekonania – ten punkt, jest uzupełnieniem punktu pierwszego.

 

3. NAJWYŻSZA MOŻLIWA ENERGIA TO MIŁOŚĆ

Wybaczanie, akceptacja, wdzięczność, ale też radość i wzruszenie – to pochodne miłości.

Odczuwając którekolwiek z powyższych uczuć, automatycznie podnosimy swoje wibracje, a gdy te są na odpowiednim poziomie, następić mogą realne zmiany w rzeczywistym świecie. I tak na przykład: wybaczenie powoduje zmianę czyjegoś zachowania lub uzdrowienie, akceptacja niekomfortowej sytuacji porusza energię i ułatwia jej zmianę, wdzięczność przyciąga do nas więcej dobrego itp.
Miłość potrafi leczyć – duszę i ciało. Bezwarunkowa miłość jest energią transformacji. 
Wchodzenie w tzn. koherencję serca, to nic innego, jak ODCZUWANIE miłości. Większość alternatywnych metod uzdrawiania (Kody Uzdrawiania, Ho’oponopono, Dwupunkt itp.) działa dlatego, ponieważ podczas wykonywania określonego ćwiczenia odczuwamy na bardzo wysokich częstotliwościach – tak wysokich, że mają one moc transformacji – np. uzdrowienia.
Po przeciwnej stronie miłości stoi strach.
Tam gdzie jest miłość, nie ma strachu.

 

4. ZASADA LUSTRA

Ludzie dookoła nas pokazują nam to, czego sami nie dostrzegamy w sobie. W doskonały wręcz sposób prezentują nam to nasi partnerzy, których nie wybieramy przecież przypadkowo. To właśnie oni będą uderzać w nasze najsłabsze punkty, które wymagają najwięcej pracy z naszej strony. Ludzie, których najbardziej nie lubimy, będą prezentować nam cechy, które sami posiadamy (ale wyparliśmy je ze świadomości) lub które chcielibyśmy posiadać, ale nie mamy na to odwagi.
Krótko mówiąc Zasada Lustra mówi o tym, że ludzie dookoła nas w żaden sposób nie znaleźli się w naszym otoczeniu przypadkowo. Warto stanąć w roli obserwatora i bacznie przyglądać się jakie zachowania, postawy i cechy prezentowane przez innych, budzą w nas te najbardziej skrajne emocje. 
Zasada Lustra mówi o nauczycielach, którzy udzielają nam bardzo cennych lekcji na nasz temat. Korzystajmy z nich. 😉

 

5. ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ

Im bardziej skupiasz na czymś swoją energię, tym bardziej to coś zasilasz. Im bardziej koncentrujesz się na dobrych wydarzeniach w twoim życiu, tym więcej takich wydarzeń przyciągniesz. Im bardziej skupiasz się na złych emocjach – zasilasz je swoją energią i wzmacniasz.

Uważaj, bo gdy patrzysz w otchłań, otchłań patrzy na ciebie. 
Kiedy jesteś zdenerwowany, spróbuj przenieść swoją uwagę na coś innego – od razu poczujesz się lepiej. Przez jeden dzień dawaj sobie tylko pozytywne komunikaty i na nich się skupiaj – szybko zauważysz różnicę. Wypisz 10 rzeczy, za które jesteś dziś wdzięczny i skup się na tym uczuciu – zobaczysz, co się stanie. 🙂

 

6. ŚMIERĆ NIE ISTNIEJE (REINKARNACJA), A RELIGIA (KAŻDA) JEST CZĘŚCIĄ SYSTEMU A NIE PRAWDĄ

To wiedza, z którą warto się zapoznać.
Wiedza ta uwalnia od poczucia winy, grzechu, życia w biedzie (ubóstwo jako cnota), lęku przed śmiercią i zabobonami. Wiedza ta pozwala mieć większy wpływ na swoje życie, które staje się pełniejsze i w końcu bardziej szczęśliwe.
Jeżeli ktoś już przepracował ten punkt, nie muszę nic więcej dodawać, natomiast dla tych którzy spotykają się z tym tematem po raz pierwszy, polecam trzy lektury, które pomogą wszystko poukładać sobie w głowie:
Wędrówka Dusz” M. Newton
Rozmowy z Bogiem” D. N. Walsch – wszystkie tomy
Radykalne Wybaczanie” C. Tipping

 

Rozwój duchowy to nie afirmacje i medytacja. To praca nad sobą, która niekoniecznie będzie przyjemna. To odwaga, którą trzeba mieć, aby stanąć przed lustrem, spojrzeć na siebie z pełną świadomością wszystkich swoich niedoskonałości i powiedzieć sobie: KOCHAM CIĘ. NAPRAWDĘ CIĘ KOCHAM.

A kochać siebie naprawdę można tylko wtedy, gdy spojrzy się na swoją mroczną stronę i nie przestraszy się jej. A żeby tam spojrzeć trzeba mieć właśnie odwagę – i tej odwagi życzę nam wszystkim. 🙂