Czy masz czasem wrażenie, że NIESIESZ zbyt wiele?
Takie uczucie jest dość naturalne, ponieważ niektóre emocje są jak takie niewidzialne ciężary. Nie krzyczą, nie przypominają o sobie, ale wchodzą głęboko w ciało. Osiadają w barkach, żołądku, gardle. I choć oddychasz, choć się uśmiechasz, choć funkcjonujesz „normalnie” — czujesz, że coś w Tobie jest zaciśnięte.
Nie pomaga wiedza. Ani praktyki. Ani dobre rady. Bo problem nie leży w braku wiedzy, tylko w nadmiarze napięcia.
To napięcie jest jak stara historia, której już nie chcesz pamiętać, ale wciąż ją nosisz.
Właśnie z myślą o takich ludziach powstała Technika Uwalniania – genialnie prosta, ale nieprawdopodobnie skuteczna metoda transformacji wewnętrznej stworzona przez Davida R. Hawkinsa.
Jeśli masz w sobie gotowość, by przestać trzymać w sobie to, co Cię ogranicza i blokuje – koniecznie czytaj dalej.
Czym jest Technika Uwalniania?
Technika Uwalniania (ang. Letting Go) to metoda pracy z emocjami, która polega na tym, że… przestajesz z nimi walczyć. Przestajesz je analizować, upychać pod dywan, rozkładać na czynniki pierwsze. Zamiast tego – obserwujesz je i pozwalasz im BYĆ, a później odejść.
Hawkins odkrył, że to nie sytuacje zewnętrzne trzymają nas w niskich wibracjach, tylko nasze wciśnięte, niezintegrowane emocje. I dopiero gdy je uwolnimy, zaczynamy naturalnie rosnąć i rozwijać się.
To nie jest metoda szybkiego pocieszania. To proces, który prowadzi do głębokiej wolności.
Jak to działa?
Każda emocja ma określoną wibrację. Strach, złość, poczucie winy czy wstyd są wibracjami niskimi, ciężkimi. Miłość, odwaga, akceptacja czy spokój – są lekkie, wysokie.
Ale życie to nie gra w „myśl pozytywnie i wszystko się zmieni”. Próbowaliśmy tego, prawda? Czasem się udaje, ale często to tylko przykrycie starego, niewyrażonego smutku czy gniewu. Przy okazji – jeśli Twoje afirmacje „nie działają”, to prawdopodobnie robisz jeden z wielu błędów, jakie opóźniają lub całkowicie blokują Twoją manifestację. Wszystkie TE błędy opisałam w tym ebooku ⤵️
W Technice Uwalniania uczysz się patrzeć na emocje jak na energie. One nie są Tobą. One są przechodnie. Nie trzeba ich nienawidzić ani poprawiać. Trzeba je ZAUWAŻYĆ, PRZEŻYĆ i PUŚCIĆ.
Jak uwalniamy? Oto 3 kroki:
- Zauważ emocję – nazwij to co czujesz. Może to złość, lęk, zazdrość, bezsilność? Nie oceniaj. Nie uciekaj. Po prostu to nazwij.
- Pozwól jej BYĆ – usiądź z tą emocją. Poczuj ją w ciele. Może jako ucisk w klatce, może jako ciężar w brzuchu. Obserwuj. Nie analizuj. Oddychaj. Nic nie rób.
- Uwolnij opór – nie chciej jej naprawiać. Nie chciej się jej pozbyć. Po prostu pozwól jej odejść, kiedy będzie gotowa. To jest najtrudniejsze i najprostsze zarazem.
Możesz potraktować tę emocję jak przyjaciela (nawet gdy jest negatywna, nieprzyjemna). przyjaciela, który chce Ci coś przekazać – bo przecież ta emocja o czymś Cię informuje. Możesz przy okazji tego ćwiczenia wyobrazić sobie jak ją przytulasz i dziękujesz za to, że przyszła. Co ciekawe – taka Twoja reakcja sprawi, że emocja ta sama odejdzie. Ponieważ będzie miała poczucie, że misja zakończona.
Czy to naprawdę działa?
Tak. I to natychmiastowo. Czasem po kilku minutach takiej praktyki czujesz lekkość, jakbyś zdjął plecak z kamieniami. Czasem to trwa dłużej. Ale zawsze prowadzi do zmiany.
Nie zawsze emocja znika. Ale od tego momentu Ty przestajesz być jej niewolnikiem. Nie uciekasz od niej. I to zmienia wszystko.
Ćwiczenie Pierwsze: Emocjonalne skanowanie
- Weź kartkę i długopis.
- Zamknij oczy. Poczuj, co się dzieje w Tobie tu i teraz.
- Zapisz wszystko, co czujesz. Bez cenzury. Nawet jeśli myślisz, że „nie wypada”.
- Wybierz jedną emocję. Usiądź z nią w ciszy na 5 minut. Obserwuj ją w ciele. Oddychaj.
- Zakończ zdaniem: „Pozwalam sobie to poczuć. Pozwalam temu odejść.”
Ćwiczenie Drugie: Uwalnianie przekonania
- Pomyśl o czymś, co Cię ostatnio mocno zdenerwowało lub zraniło.
- Zadaj sobie pytanie: „Jakie przekonanie za tym stoi?”
- Znajdź emocję z tym związaną. Pozwól jej być. Nie oceniaj.
- Powiedz na głos: „Jestem gotowa/y to puścić. Już tego nie potrzebuję.”
Ćwiczenie Trzecie: Uwolnij opór wobec siebie
- Stań przed lustrem. Spójrz sobie w oczy.
- Powiedz: „Czuję w sobie opór przed zaakceptowaniem siebie. I pozwalam temu być. Nie walczę. Oddycham.”
- Trwaj w tym. Może pojawi się smutek, złość, niechęć. To dobrze. Pozwól temu wybrzmieć. Poczuj.
- Powiedz: „Z miłością puszczam to, co nie jest moje. Z miłością wybieram siebie.”
„Im mniej oporu stawiamy życiu, tym bardziej staje się ono naszym sprzymierzeńcem.” – David R. Hawkins
Technika Uwalniania to droga powrotna do siebie. Do tego, kim jesteś pod warstwami lęku, stresu, kontroli, gniewu. Ta droga wymaga pewnego rodzaju odwagi, bo nie zawsze jest łatwa i nie każdy potrafi stanąć „oko w oko” z niechcianymi emocjami.
Jeśli czujesz, że jesteś gotowy_a przestać walczyć z życiem i chcesz wreszcie zrzucić ten ciężar z siebie – jesteś w najlepszym miejscu, by zacząć.
Trzeba tylko puścić to, czego już nie potrzebujesz.