Bez kategorii

ZIEMIA 5D

 

Okazuje się, że część osób w ogóle nie wie o co chodzi w temacie ZIEMIA 3D – 5D, dlatego dzisiejszy artykuł napiszę w taki sposób, jakbym tłumaczyła temat komuś, kto właśnie po raz pierwszy spotkał się z tym hasłem.

W swojej książce, pisałam że Ziemia jako planeta cały czas podnosi swoje wibracje (staje się “lepsza”), a wiąże się to z tym, że ludzie na niej żyjący, podnoszą swoje wibracje.
Każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że 1000 lat temu ludzie mieli inne normy postępowania oraz istniała innego rodzaju moralność. 2000 lat temu było jeszcze inaczej.
Wibracje podnoszą się, ponieważ ludzie cały czas podnoszą swoją ŚWIADOMOŚĆ.
W dzisiejszym świecie żyje się o niebo łatwiej, niż w czasach, gdy nie było dostępu do pożywienia, wody pitnej czy informacji.
Może się wydawać, że świat jest pełen zła, bo tyle się słyszy o przemocy itd – kiedyś nie było to wszystko tak nagłaśniane, dlatego może się wydawać, że było tego mniej, ale nie jest to prawdą – obecnie na Ziemi odnotowuje się najmniejszą w historii liczbę przestępstw, a świat jest bezpieczniejszy, niż był kiedykolwiek dotąd.
Podkreślam to wszystko po to, aby wskazać, że naturalnym procesem, jaki zachodzi na ZIEMI jest PROGRES.

Przyjmuje się (na podstawie historycznych i aktualnych badań wszelkiego typu: układu planet, przepowiedni, osób, które są jasnowidzące i jasnoczujące, zapisów w historycznych tekstach, oraz innych przekazach energetycznych – innymi słowy z wielu niezależnych źródeł), że żyjemy w bardzo ciekawych czasach, ponieważ między rokiem 2012, a 2027 nastąpi przełom i Ziemia wzniesie się z poziomu 3D, do poziomu 5D.

 
O CO CHODZI?

Poziom 3D to działanie z pozycji lęku, niedostatku, nienawiści, mroku, strachu, religii, “złego” ego.
Poziom 5D to miłość bezwarunkowa, dobro, współpraca, obfitość, połączenie ze Źródłem.

Można przyjąć, że poziom 5D to ludzie przebudzeni duchowo, który PRAKTYKUJĄ to, co wiedzą (bo ilu z nas ma wspaniałą wiedzę, której niestety nie stosuje…?).

W 2012 roku został otwarty portal do częstotliwości 5D, a w roku 2027 zostanie on zamknięty.
Między 2012, a 2027 żyjemy pomiędzy – w częstotliwości 4D.

 

Co to znaczy, że został otwarty “portal”?
To znaczy, że uzyskaliśmy (jako Ziemia) dostęp do tego, co pochodzi z 5D – wcześniej nie było takiej możliwości. Ziemia wzrosła na tyle, że stała się gotowa, aby przejść na kolejny poziom. 

Energia Ziemi jest połączona z energią ludzi, którzy na niej żyją. Oznacza to, że aby energia na Ziemi mogła wzrosnąć (wibracje poszybować w górę) – cała ludzkość będzie musiała zrobić to samo. Lub można powiedzieć odwrotnie – wibracje ludzi wzrosną, przez co wibracja Ziemi wzrośnie.

Jeżeli odnosicie wrażenie, że rozwój duchowy stał się w ciągu ostatnich lat “modny”, to odnosicie dobre wrażenie.
Nie jest to przypadkiem, tylko owocem tego, co miało miejsce w 2012 roku.
Coraz więcej ludzi edukuje się i zdobywa odpowiednią wiedzę, którą zaczyna praktykować i z pozycji ofiary i biorcy życia, staje się jego kreatorem. 
W częstotliwości 5D kreacja będzie następowała bardzo szybko – będzie to bezpieczne, ponieważ ludzie będą mieli inne intencje, niż w tej chwili. W ostatnich latach obudziło się też  bardzo wielu lightworkerów, którzy mają pomóc przebudzić się innym. 

 

DO 2027 ROKU LUDZKOŚĆ NA CZAS NA PRZEBUDZENIE.

 

W tym momencie mogą istnieć obok siebie ludzie o wysokich wibracjach i ci o niskich wibracjach.
Dajmy na to – ktoś ma toksycznego szefa, czy ojca, a sam jest osobą przebudzoną (nie działającą z pozycji ego) – taki stan rzeczy jest w tym momencie możliwy, natomiast po roku 2027 nie będzie to możliwe. Częstotliwości 3D i 5D rozejdą się.

Dusze, które zostaną przebudzone i zdecydują się zostać na Ziemi, w wibracji 5D, zostaną tutaj.
(PRZYPOMINAM – NIC NIE DZIEJE SIĘ PRZYPADKOWO! DUSZE WIEDZĄ CO ROBIĄ I NIE NALEŻY SIĘ NICZEGO BAĆ)
Dusze, które z jakichś względów będą chciały pozostać jeszcze w częstotliwości 3D (ponieważ będą chciały nadal pracować na niskich wibracjach – będzie im to potrzebne do wykonania swoich lekcji) zostaną skierowane na inne planety, które energetyką będą zbliżone do 3D.

 

Jak to się stanie?

Na Ziemi jest obecnie przeludnienie.
Do 2027 roku prawdopodobnie będzie miało miejsce wiele katastrof naturalnych, w których zginą (nieprzypadkowi!) ludzie.
Do tego ostatnie wojny. Plus śmiertelność wynikająca z tego, że ciało człowieka o niskich wibracjach nie będzie w stanie przeżyć na obszarze o zdecydowanie wyższej energii (przede wszystkim układ nerwowy nie wytrzyma).
Dusze osób, które odejdą w tym czasie z Ziemi – przemieszczą się na inne planety, które wibracyjnie będą im odpowiadać.

 

I teraz bardzo ważne pytanie, którego sama bym nie wymyśliła, dlatego dziękuję osobie, która mi je wczoraj zadała.
JAK TO MOŻLIWE, ABY W TAK KRÓTKIM CZASIE TAK WIELE OSÓB STAŁO SIĘ NAGLE OBUDZONYCH?

Pomimo tego, że rozwój duchowy staje się coraz bardziej popularny, a wiedza i świadomość ludzi rośnie, to nadal nas – ludzi zainteresowanych tym tematem jest bardzo mało. Wystarczy odezwać się na temat energii czy prawa przyciągania w jakimś biurze, fabryce, albo przy wigilijnym stole – przynajmniej 90% ludzi nie będzie miało pojęcia o czym mówimy. Szybka weryfikacja.

Na szczęście z pomocą przychodzi tzn. “masa krytyczna” lub Efekt Setnej Małpy.

DANE BARDZO KONKRETNE:
Przy założeniu, że na Ziemi (niebawem) będzie 8 miliardów ludzi, potrzeba… jedynie 9000 ludzi, których częstotliwość będzie na poziomie 5D, aby wystąpiła tzn. MASA KRYTYCZNA i uruchomiona została reakcja łańcuchowa, dzięki której pozostała część ludzkości ZYSKA świadomość tych 9000.
(kto jest bardziej zainteresowany wyliczeniami, odsyłam do “BOSKA MATRYCA”, Gregg Branden)

 

9000 nie jest dużą liczbą prawda?
Jednak bierzmy pod uwagę, że chodzi o ludzi z naprawdę czystą energią, którzy nie działają z pozycji braku i strachu.
Ile z nas może się za takich uznać?
No właśnie – większość z nas ma do przepracowania jakieś tematy, które trzymają nas nadal w wibracji 3D.
Mamy czas do 2027 roku, aby podjąć decyzję, gdzie chcemy dalej żyć – w 5D, czy w 3D.

 

Masę krytyczną pięknie pokazuje “efekt setnej małpy” – który będzie opisany szerzej w mojej drugiej książce.
Teraz bardzo skrótowo – na wyspie X było 1000 małp. Jedną z nich nauczono myć ziemniaki przed zjedzeniem – wówczas były smaczniejsze.
Jedna małpa nauczyła pozostałe, aż wkrótce 100 małp na wyspie robiło to samo.
Rok później naukowcy pojechali na inną wyspę. Byli ogromnie zdziwieni, gdy zauważyli, że te małpy również myją ziemniaki!
Obie wyspy były od siebie oddalone na tyle, że nie istniała żadna możliwość, aby małpy z pierwszej wyspy pokazały tę technikę małpom z drugiej wyspy.

 

“Jeżeli w ramach pewnej społeczności, pewna minimalna ilość przedstawicieli tej społeczności, osiągnie pewien nowy poziom wiedzy, umiejętności albo świadomości, to po przekroczeniu pewnej krytycznej liczby tych osobników, dla wszystkich pozostałych przedstawicieli tej społeczności, ta wiedza, ta umiejętność, ta świadomość, staje się bardzo łatwo i szybko dostępna i lawinowo opanowuje całą globalną świadomość danego gatunku.”

 

Wszystko co tutaj opisałam jest naturalną koleją rzeczy i przyniesie nam jedynie dobro – ponieważ progres z natury jest pozytywny.
Nie ma się czego bać – należy jedynie skupić się na własnym rozwoju i dążyć do tego, aby wiedzę teoretyczną z zakresu duchowości wprowadzić w życie.
Czyli na przykład nie czytać o pozytywnych skutkach medtyacji, a po prostu zacząć medytować. 😉
Każdy z nas jest bardzo ważny, ponieważ każdy z nas może okazać się “setną małpą”, dzięki której osiągniemy masę krytyczną, potrzebną do wzrostu na Ziemi. 🙂

 

Powodzenia! 🙂