Bez kategorii

TEŻ BĄDŹ NIENORMALNY :-)

Wstań o 5 rano i idź biegać! Dzięki temu będziesz przeciętny!
Czytaj inspirujące i mądre książki – tylko w ten sposób uda Ci się osiągnąć przeciętność!
Kup nasz internetowy kurs, bo jak tylko zrobisz wszystko co jest w nim zawarte, już na zawsze będziesz przeciętnym człowiekiem! Nie zwlekaj!

Coś tu jest nie tak, prawda…?
Poczułeś może lekki dyskomfort podczas czytania, bo wiesz, że zdania te nie mają sensu.
Zachęcają do robienia wartościowych i pozytywnych rzeczy, a jednocześnie mówią o osiąganiu negatywnego rezultatu. Twój umysł od razu wychwytuje tę sprzeczność.

Ale po kolei. Przyjrzyjmy się najpierw słowu: PRZECIĘTNOŚĆ.
Czy kojarzy Ci się ono z czymś wartościowym, do czego warto w życiu dążyć?
Najprawdopodobniej powiesz, że nie.
Jeśli powiem – „Jesteś przeciętny” to bardzo możliwe, że się obrazisz.
Ale jeśli powiem „Jesteś nienormalny” to też się obrazisz, może nawet jeszcze bardziej!

Bo nie widzisz związku między tymi dwoma określeniami.
Czym jest normalność? Ludzie mają być „normalni”, czyli tacy sami jak reszta.
Jednakowi i zwykli.
Od dzieciństwa mówią nam, żebyśmy byli normalni, żeby się nie wychylać, nie odstawać od reszty.
Bądź normalny!

Bądź taki sam jak inni, bądź przeciętny i osiągaj przecięte rezultaty!
Bo gdzie można dojść będąc przeciętnym i normalnym?
Tam gdzie jest cała reszta. A teraz odpowiedz sobie na pytanie gdzie jest i co robi 95% jakiegokolwiek społeczeństwa, i czy to jest miejsce, do którego zmierzasz?

Czy 95% społeczeństwa osiąga SUKCES przez duże S, czy raczej robi tak jedynie 5%? 

Zrozum, że ten kto jest normalny, jednocześnie jest przeciętny.
Bo te dwa słowa, to niestety synonimy.

Dla mnie najgorszą obelgą byłoby powiedzieć mi, że jestem przeciętna.
Wiem, że nie jestem, więc właściwie takie słowa nie zrobiłyby na mnie żadnego wrażenia, ale chcę byś zrozumiał, że bycie normalnym, to nie jest komplement.

Jak to możliwe, że nawet nie miliony, ale MILIARDY ludzi na świecie uwierzyło, że bycie normalnym jest czymś pozytywnym? Niesamowita manipulacja, dzięki której mamy do czynienia z ogłupiałym społeczeństwem, które po prostu nie myśli.
Nie ma zdolności do samodzielnego myślenia i podąża ślepo za tłumem.
A jeśli tłum idzie prosto w przepaść – no cóż, my też pójdziemy…

W piątek zadałam Wam pytanie – CO WAS MOTYWUJE?
Odpowiedzi tyle co kot napłakał.
I myślę sobie „Może nie mają motywacji? Może powinnam napisać motywujący post na blogu? Może trzeba dać im powera do działania?”

Ale później zrozumiałam, że nie tędy droga.
Żeby mieć motywację do czegokolwiek, najpierw trzeba mieć AMBICJE.
Jeżeli Twoją ambicją jest przeciętność, to nie dziwi mnie, że nie masz motywacji.
Ja też bym nie miała.

Po co masz czytać wartościowe książki, po co masz się w ogóle ruszyć i cokolwiek robić, jeżeli jedyne co chcesz osiągnąć to przeciętność? W ciepłym fotelu z butelką piwa w ręce i przed telewizorem też Ci się to uda – możesz być wtedy nawet Mistrzem Przeciętności!

Nie zrozum mnie źle. Nie próbuję Ci powiedzieć, że większość społeczeństwa jest bezwartościowa, bo nie osiągnęła wielkiego sukcesu. Wartościowy i ważny jest każdy bez wyjątku, ale nie o tym jest dziś mowa. Dziś mówimy o możliwej przyczynie, dlaczego Ci się nie chce.

 

Czy już rozumiesz czego Ci trzeba?

Masz w głowie zapisany program, który nakazuje Ci być normalnym. A żeby być normalnym, nie trzeba czytać książek, nie trzeba brać do ręki zeszytu i ołówka i żmudnie nad sobą pracować.
Więc tego nie robisz.
I myślisz, że nie masz motywacji.
To nie z motywacją masz problem, tylko z brakiem ambicji.
A nie masz ambicji, bo podświadomie dążysz do przeciętności.
Bo myślisz, że to jest pozytywne.
Bo masz w głowie zapisany BŁĘDNY PROGRAM.
Koło się zamyka.

„Wstań o 5 rano i idź biegać! Dzięki temu będziesz przeciętny!”

Widzisz? To nie zachęca! 

Możesz mi wierzyć na słowo – absolutnie żaden człowiek, który osiągnął w życiu OGROMNY sukces nie był normalny. Bo nie był przeciętny.
Bo gdyby był przeciętny – niczym by się nie wyróżniał. To są oczywiste rzeczy, ale jeśli ani razu nie zadałeś sobie trudu, by nad tym POMYŚLEĆ, to nigdy tych oczywistości nie zauważyłeś.

Jeżeli chcesz cokolwiek w życiu osiągnąć – to pierwsza rzecz jaką musisz zrobić, to pozbyć się programu, który mówi Ci, że masz być normalny. Że dobrze jest podążać za tłumem, nigdy indywidualnie.
Że bycie takim jak „wszyscy” jest dla Ciebie dobre i bezpieczne.
MUSISZ JAK NAJSZYBCIEJ USUNĄĆ Z GŁOWY TEN PROGRAM.
Jak tylko to zrobisz – motywacja przyjdzie do Ciebie sama.

Aha, a jeśli kiedykolwiek przyjdzie Ci do głowy pytanie, czy jestem normalna, to odpowiem Ci już teraz –

Nie jestem i nigdy nie byłam.